Kochani Mieszkańcy, w dniach 5-6 grudnia wydarzyło się w Stąporkowie coś absolutnie wyjątkowego. Mikołajki, które przeżyliśmy razem, miały w sobie tyle ciepła, energii i magii, że trudno to opisać słowami. Włożyliśmy w to wydarzenie całe serce – bo robimy to dla Was, tak, jak sami chcielibyśmy to przeżywać.
Przez dwa dni trwał Jarmark Bożonarodzeniowy – pachnący, świąteczny, kolorowy. A jego finał przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania.
Uroczyste odpalenie choinki rozświetliło Stąporków, a zaraz po nim… wydarzyło się coś, czego nie było ani u nas, ani w całej okolicy!
Koncert zespołu Big Banda
Muzyka NA ŻYWO, pełna emocji i instrumentów, które rzadko można zobaczyć razem na lokalnych scenach: trzy instrumenty dęte, perkusja, gitara, klawisze i wokal przeplatany podbeskidzkim zaśpiewem.
To był występ, który nie tylko porwał do tańca i skakania, ale przede wszystkim sprawił, że poczuliśmy jedność, radość i ogromną energię. Coś takiego po prostu nie zdarzało się w naszym regionie. I właśnie tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy to zrobić dla Was.
Wokół sceny pachniały pyszności: barszczyk, pierniczki, kapusta z grochem, kiełbaski z grilla, gorące czekolady i grzane napoje.
Najmłodsi również mieli swoje królestwo radości w Domu Kultury, gdzie czekała Akademia Świętego Mikołaja – gra terenowa pełna wyzwań, punktów kontrolnych i ciepłej atmosfery dla tych, którzy chcieli się ogrzać i pobawić.
A Mikołaj z Panią Mikołajową? Najlepsi, najbardziej energiczni, pełni uśmiechu – jak zawsze. Rozdawali dobro i magię, którą długo będziemy pamiętać.
Chcemy z dumą powiedzieć, że Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Stąporkowie podniósł poprzeczkę naprawdę wysoko. Tak wysoko, jak jeszcze nigdy!
Ale pamiętajcie – robimy to dla Was.
To Wy jesteście najważniejsi.
Wasze uśmiechy, Wasze samopoczucie, Wasza radość – to nas napędza.
Chcemy, żeby w Stąporkowie było jak najlepiej, najpiękniej i najcieplej. I będziemy robić wszystko, żeby te chwile były dla Was niezapomniane.
Dziękujemy, że byliście z nami. A jeśli ktoś nie był… cóż – naprawdę warto żałować!
Ale z pewnością powtórzymy takie Mikołajki za rok.










