W niedzielne popołudnie zawodnicy Akademii Sportu „AS” i KS Radiator$ po raz kolejny rozegrali mecz sparingowy. Tym razem poprzeczka została zawieszona znacznie wyżej. Naprzeciw młodym piłkarzom stanęli zawodnicy Neptuna Końskie. Sam wybór rywala wzbudził w chłopcach dodatkowe emocje. Mieli oni jeszcze świeżo w pamięci mecz z inauguracji, w którym to znacząco ulegli piłkarzom z Końskich. Chęć odegrania się trzeba było czasami nawet hamować. Mecze sparingowe rozgrywane w niedziele dają chłopcom, którzy nie grali w meczu ligowym możliwość ogrywania się i zdobywania doświadczenia. Mecze te niwelują różnice pomiędzy zawodnikami, którzy regularnie grają w lidze, a tymi, którzy z wiadomych przyczyn zagrać już nie mogą. W meczu, może wystąpić najwyżej 18 piłkarzy. Akademia liczy obecnie 60 zawodników. Każdy z nich pali się do gry. Każdy chce wyjść na boisko i pokazać, że jest równie dobry jak koledzy. Część naszych Wychowanków jest rocznikowo młodsza i to również nie pozwala za rywalizację w lidze. Dlatego też, aby zachować równowagę organizowane są takie mecze.
Zawodnicy Neptuna w większości oparci są na roczniku 2000. Akademia ma takich chłopców kilku. Reszta naszych piłkarzy to roczniki młodsze o dwa a nawet trzy lata. Czy było to widać na boisku? W pierwszych 15 minutach, tylko ze względu na wzrost. To my stworzyliśmy trzy sytuacje, z których powinny paść bramki. Chłopcom brakło odrobinę zimnej krwi. Całe spotkanie było niezwykle zacięte i wyrównane. Nasi zawodnicy nawet po zmianie niemal całego składu walczyli bez kompleksów. Stracone bramki wynikły z kilku błędów taktycznych, co przy tak niewielu rozegranych meczach jest rzeczą naturalną. Takie właśnie spotkania dają możliwość pracy nad: ustawieniem, zachowaniem na boisku, trzymaniem własnych pozycji czy grą zespołową.
Akademia Sportu AS/ KS Radiator$ - Neptun Końskie 1:3