Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki Przejdź do wyszukiwarki

Festiwal Sztuk Walki „Runda X” odbył się po raz czwarty w hali sportowej w Stąporkowie, w nieco zmienionej formule. Tym razem widzowie zamiast pokazów i walki reżyserowanej byli świadkami prawdziwych pojedynków mieszanych sztuk walki toczonych w oktagonie.

Pokaz ken jutsu, który planowany był na otwarcie imprezy odbędzie się w innym terminie. Sensei, który miał zaprezentować walkę mieczem na dzień przed festiwalem doznał ciężkiej kontuzji.

Każda z imprez, spod szyldu Festiwal Sztuk Walki niesie ze sobą przesłanie. Poprzez sporty walki chcemy zachęcić do pracy nas samym sobą. Prezentując różne style, staramy się przybliżyć również filozofię wschodnich sztuk walki, które łączą rozwój fizyczny z rozwojem duchowym.

IV edycję rozpoczął występ rockowej kapeli Loa Karma, której liderem i gitarzystą jest znany między innymi z walk w federacji KSW Artur, „Kornik” Sowiński. Pomiędzy kolejnymi wejściami muzycznymi w oktagonie toczyli swoje walki zawodnicy z klubu A. Sowińskiego - Silesian Cage Club i reprezentanci z województwa świętokrzyskiego. Wszystkie starcia w klatce były prowadzone na zasadach walk amatorskich. Pojedynki ustawione były na trzy, czterominutowe rundy. Do oktagonu wchodzili zawodnicy bez kasków i ochraniaczy.

I Walka - kat do 82kg

Widera Marcin (Silesian Cage Club) - Twaróg Paweł (Kielce) zwycięstwo Marcina Widery w I rundzie

II Walka - 76 kg

Ogrodnik Grzegorz (Kielce) - Modrzejewski Andrzej (Silesian) - zwycięstwo w I rundzie poprzez TKO Andrzeja Modrzejewskiego

III Walka - 72kg

Pietrasiewicz Aleksander (Kielce) - Bartosz Dulnik (Kielce)

zwycięstwo w I rundzie KO Bartosza Dulnika

IV Walka - 74kg

Ptaszek Kamil (Męcina) - Grzelec Mateusz (Silesian) - zwycięstwo w I rundzie Grzelec Mateusz

V Walka - 70kg

Smoleń Paweł (Męcina) - Grzegorzek Maciej (Silesian) - zwycięstwo w II rundzie Grzegorzek Maciej

Poprzez organizację takich imprez, chcemy przekazać, że opinia o sportach walki jako sportach, brutalnych skierowanych głównie do przysłowiowych „dresiarzy” jest opinią mylącą. Ten sport jest sposobem na życie dla muzyków, artystów i ludzi z wielu środowisk. Poprzez sztuki walki również wielu ludziom udało się „wyprostować” ścieżki życiowe.

Organizacja cyklicznych walk w oktagonie ma w założeniu pomóc młodym perspektywicznym zawodnikom wypromować się w „świecie MMA”, na takich zawodach będą mieli możliwość zdobyć cenne doświadczenie i zaprezentować swoje nieprzeciętne umiejętności szerszemu odbiorcy. Współpraca jaką udało się nawiązać z klubem Silesian, jest prostą drogą do realizacji tego celu.